20.07.2021

PIDiPO przekazała do Senatu RP uwagi do stanowiska PIU oraz do poprawek zgłoszonych przez Komisje...

Polska Izba Doradców i Pośredników Odszkodowawczych skierowała do Komisji Ustawodawczej oraz Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji stanowisko w przedmiocie uwag do ustawy o zmianie us [...]

więcej

12.05.2021

Szansa na zwolnienie z podatku odsetek od odszkodowań?...

Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował na swojej stronie internetowej o wniosku skierowanym do Ministra Finansów w sprawie kwalifikacji podatkowej odsetek wypłacanych za opóźnienie, w sytuacji [...]

więcej

26.04.2021

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej wystąpił z inicjatywą ustawodawczą w sprawie zadośćuczynienia dla bliskich najciężej poszkodowanych...

Na stronie internetowej prezydent.pl poinformowano o skierowaniu przez Prezydenta do Sejmu projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny. Projekt zmian przewiduje dodanie w Kodeksie cywilnym [...]

więcej

Baza wiedzy Przystąp do Izby

Zadośćuczynienie – o precedensie, którego nie było i optymalizacji, która jest, Bartłomiej Krupa, Dziennik Ubezpieczeniowy, 25.01.2011

Nie budzi wątpliwości, że Stanowisko Prokuratorii Generalnej ze względu na jej szczególną pozycję prawną nie pozostanie bez wpływu na wysokość świadczeń (oczekiwane, zgłaszane jako roszczenia i w końcu wypłacane) i to nie tylko w sprawach katastrof lotniczych, które skutkują odpowiedzialnością cywilną Skarbu Państwa. – Bartłomiej Krupa, Polska Izba Doradców i Pośredników Odszkodowawczych

Obserwatorzy ubezpieczeniowych mediów branżowych niewątpliwie odnotowują powtarzające się postulaty stworzenia wytycznych pozwalających precyzyjniej szacować ryzyko związane z wypłatami zadośćuczynień na podstawie art. 446 §4 k.c. Wydaje się, że osoby zadające pytanie o odpowiednią kwotę zadośćuczynienia mają często dość sprecyzowaną wizję oczekiwanej odpowiedzi, opartą na doświadczeniach zawodowych, ale i obserwacjach modeli funkcjonujących w innych państwach, wreszcie zdeterminowaną tym, z jakiego punktu obserwują rzeczywistość, co jak wiadomo nie pozostaje bez wpływu na sposób jej postrzegania.

Kwoty roszczeń

Wyrażane opinie bywają bardzo skrajne, nie wchodząc jednak w zażarte dyskusje z tego rodzaju poglądami, chciałbym przytoczyć rzeczowe stanowisko „z drugiej strony” wyrażone przez Martę Rutkowską w styczniowym Miesięczniku Ubezpieczeniowym, która wskazała na jego łamach, że „zgłaszane przez pełnomocników roszczenia opiewające na 100 tys. zł wzwyż, są oderwane nie tylko od ogólnych kryteriów, jakimi należy kierować się ustalając wysokość tego świadczenia odszkodowawczego, ale również pozostają w oderwaniu od sytuacji materialnej samych poszkodowanych”.

W istocie jednym z elementów usługi doradcy odszkodowawczego jest szacowanie szkody, więc wysokość zgłoszonego przez niego roszczenia nie powinna być przypadkowa. Zgłaszanie roszczeń w kwotach wielokrotnie przekraczających kwoty zasądzane przez sądy powszechne oczywiście nie wywołuje żadnych skutków prawnych, jednak skutkuje możliwym wprowadzeniem w błąd osoby uprawnionej do świadczenia, rozbudzając jej nadzieje, a przy tym świadczyć może, że dany doradca ma o praktyce orzeczniczej ograniczone pojęcie. Z drugiej strony praktyka dopiero się kształtuje, a to właśnie pełnomocnicy uprawnionych mogą walnie przyczynić się do jej ostatecznego kształtu.

Czekanie na wskazówki

Cała praktyka likwidacji szkód poszukuje zatem wskazówek o ile występować, czy ile wypłacać. Skoro wspomnianych ogólnych kryteriów Sąd Najwyższy nie miał okazji wypracować na kanwie art. 446 §4 k.c. trzeba posiłkować się tezami z orzeczeń dotyczących świadczeń takich jak odszkodowanie z tytułu pogorszenia sytuacji życiowej po stracie osoby z najbliższej rodziny, czy zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w związku z uszkodzeniem ciała. W tym właśnie ostatnim obszarze znamienna jest teza z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r., (sygn. akt II CSK 94/10) głosząca, że stopa życiowa poszkodowanego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 §1 k.c.), co sędzia sprawozdawca w ustnych motywach rozwijała wskazując, że wypracowane w latach 60. kryterium stopy życiowej społeczeństwa nie może niweczyć funkcji kompensacyjnej.

Niestety praktyka przedsądowej likwidacji szkód nierzadko ma się do orzecznictwa sądowego jak przysłowiowy pijak do latarni, który nie szuka w niej światła tylko wsparcia. Przykładem tego mogą być rekcje niektórych likwidatorów na roszczenia o zadośćuczynienie sformułowane na podstawie art. 448 k.c., gdy ze względu na datę powstania szkody nie można zastosować art. 446 §4 k.c.

Rola Prokuratorii

czytaj całość w Dzienniku Ubezpieczeniowym

Publikacje

07.08.2018

Na początku był chaos…, ...

Dziesięciolecie funkcjonowania instytucji zadośćuczynienia z § 4 art. 446 k.c. przypadło n [...]

więcej

11.12.2017

To dopiero początek…, Ba...

To dopiero początek… Ostatnio na rynku ubezpieczeniowym sporo się dzieje. Oczywiście n [...]

więcej

09.01.2017

Kto może najwięcej zapłacić za...

Podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych są niedogodnością dla każdego, kto odczuł je jako [...]

więcej

Studium przypadków

Skuteczna walka w sądzie o adekwatn...

Uzyskaniem ponad ćwierćmilionowego odszkodowania zakończyło się postępowanie dotyczące roszczeń poszkodowanego Mirosława W.*, reprezentowanego przez Kancelarię Codex ...

Więcej

Orzecznictwo

Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cyw...

W razie zderzenia się dwóch pojazdów mechanicznych przyczynienie się posiadacza pojazdu przewożącego osobę dla niego obcą do powstania doznanej przez nią szkody nie ...

Więcej

Akty prawne

Ubezpieczenia obowiązkowe

USTAWA z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpiec [...]

Kodeks wykroczeń

USTAWA z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wy [...]

Ubezpieczenie społeczne

USTAWA z dnia 30 października 2002 r. o [...]


Przejdz na górę strony