28.10.2021

Dwunasty rok unikalnej ochrony ubezpieczeniowej dla członków PIDiPO...

Na mocy umowy generalnej PIDiPO z Compensa TU S.A. z dniem 1. listopada 2021 r. rozpocznie się kolejny, dwunasty już rok unikatowej na rynku doradców odszkodowawczych ochrony OC zawodowej. Ubezp [...]

więcej

26.10.2021

„DGP”: KNF kontroluje zakłady ubezpieczeń...

W „Dzienniku Gazecie Prawnej” w publikacji Łukasza Wilkowicza z dnia 11.10.2021 r. (nr 197 (5605)) można przeczytać o kontrolach prowadzonych u ubezpieczycieli przez Urząd Komisji Nadzoru Finans [...]

więcej

23.08.2021

Nowa podstawa prawna dla roszczeń osób bliskich ciężko poszkodowanych...

Kilka dni temu w Dzienniku Ustaw RP opublikowano ustawę o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, która do Kodeksu cywilnego dodała nową podstawę prawną dla dochodzenia roszczeń przez bliskich ciężko p [...]

więcej

Baza wiedzy Przystąp do Izby

Raport mniejszości – kryminał odszkodowawczy z wątkiem damsko-męskim, Bartłomiej Krupa, Dziennik Ubezpieczeniowy, 10.09.2012

O odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń w ramach OC posiadaczy pojazdów mechanicznych względem współmałżonka sprawcy-posiadacza pojazdu napisano tak wiele, że nawet zakończony już sezon ogórkowy nie usprawiedliwia powrotu do tego tematu. A jednak. „Nie chcem, ale muszem.”

Udaremniono próbę wyłudzenia

Aby nadać zagadnieniu bardziej sensacyjny wydźwięk napiszę więc, że MTU, powołując się na „przeważający pogląd piśmiennictwa oraz orzecznictwa”, udaremniło próbę wyłudzenia od ubezpieczyciela odszkodowania za koszty dojazdu małżonka do placówek medycznych. Roszczenie takie sformułował pełnomocnik poszkodowanej współwłaścicielki pojazdu, której szkodę na osobie wyrządził kierujący samochodem mąż. Jakby tego było mało, pomocy w tym udzielał Rzecznik Ubezpieczonych. Dwukrotna analiza stanu prawnego nakazała jednak ubezpieczycielowi pozostać przy swoim. Tak więc może i małżonkowi sprawcy należy się zadośćuczynienie, ale na pewno nie odszkodowanie na podstawie art. 444 § 1 k.c.

W przypadku takich sytuacji, rosnąca liczba postępowań, które kończą się w sądzie, zdaje się nie wynikać z kultury roszczeniowej, lecz z prostego braku innych rozwiązań, tudzież prerogatyw innych organów, a właściwie ich braku. Mając jednak na względzie jakąś co najmniej połowę poszkodowanych, którzy pełnomocnika nie najęli i być może do sądu nie pójdą, pozwalam sobie wystąpić na szerszym gremium, nawet jeżeli tylko w imieniu mniejszości , to jednak jako vox populi i to z votum (nomen omen) separatum.

Pominąwszy relację z przebiegu korespondencji pomiędzy pełnomocnikiem, ubezpieczycielem i Rzecznikiem, skupię się na swoistej metawykładni, a więc próbie interpretacji tego, jak prawo interpretuje ubezpieczyciel.

Podejście ubezpieczyciela

Rzecz dotyczy zwrotu kosztów związanych z leczeniem, do czego MTU odnosi się w liście do Rzecznika w sposób następujący (pisownia bez zmian):

Odnosząc się do kwestii odpowiedzialności cywilnej za szkody osobowe wyrządzone przez osoby bliskie (współmałżonków) wyjaśniamy, że podstawą do odmowy refundacji poniesionych kosztów leczenia dojazdu do placówek medycznych jest art. 38 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych który stanowi, iż zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia wyrządzonych przez kierującego pojazdem posiadaczowi tego pojazdu. Oznacza to, iż wszelkie powstałe szkody wyrządzone posiadaczowi lub współposiadaczowi pojazdu mechanicznego będące jednocześnie uszczupleniem majątku Poszkodowanego i związane z koniecznością pokrycia jakichkolwiek kosztów stanowi szkodę w mieniu jednocześnie sprawcy zdarzenia i nie podlegają refundacji. Tym samym nasze Towarzystwo nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w majątku sprawcy.

Zakład ubezpieczeń  nie odpowiada z tytułu ubezpieczenia OC za szkody na mieniu posiadacza pojazdu. Natomiast wyrządzone przez kierującego pojazdem szkody na osobie współmałżonka posiadacza pojazdu są rekompensowane w ramach ubezpieczenia OC. Dlatego też na rzecz Poszkodowanej zostało przyznane zadośćuczynienie za ból i cierpienie psychiczne.

Wszelkie poniesione przez Poszkodowaną koszty zostały w rzeczywistości poniesione z majątku wspólnego małżonków.

Co przetłumaczyć można następująco:

Odmawiamy zapłaty za szkodę majątkową na osobie w oparciu o przepisy dotyczące wyłączenia  odpowiedzialności za szkodę w mieniu. Oznacza to, że wszystkie szkody na osobie o charakterze majątkowym są szkodami w mieniu, więc nie podlegają refundacji.

Nie odpowiadamy za szkody w mieniu posiadacza pojazdu. Natomiast odpowiadamy za szkody na osobie posiadacza. Dlatego wypłacamy za szkody niemajątkowe na osobie, ale już nie za majątkowe szkody na osobie.

Wszelkie szkody majątkowe na osobie są szkodami w mieniu.

czytaj całość w Dzienniku Ubezpieczeniowym

Publikacje

07.08.2018

Na początku był chaos…, ...

Dziesięciolecie funkcjonowania instytucji zadośćuczynienia z § 4 art. 446 k.c. przypadło n [...]

więcej

11.12.2017

To dopiero początek…, Ba...

To dopiero początek… Ostatnio na rynku ubezpieczeniowym sporo się dzieje. Oczywiście n [...]

więcej

09.01.2017

Kto może najwięcej zapłacić za...

Podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych są niedogodnością dla każdego, kto odczuł je jako [...]

więcej

Studium przypadków

Odszkodowanie za rykoszet...

Dobrze przeszkoleni i doświadczeni myśliwi wiedzą, jak obchodzić się z bronią, jednak wypadki na polowaniach wciąż się zdarzają. Osoby, które w nich uczestniczą, wie ...

Więcej

Orzecznictwo

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 19...

Szczególny charakter świadczenia, jakim jest przewidziane w art. 445 § 1 kc zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, nie pozwala stosować do niego w sposób mec ...

Więcej

Akty prawne

Ubezpieczenie społeczne

USTAWA z dnia 30 października 2002 r. o [...]

Kodeks cywilny

USTAWA z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks [...]

Działalność ubezpieczeniowa

USTAWA z dnia 22 maja 2003 r. o działaln [...]


Przejdz na górę strony