23.08.2021

Nowa podstawa prawna dla roszczeń osób bliskich ciężko poszkodowanych...

Kilka dni temu w Dzienniku Ustaw RP opublikowano ustawę o zmianie ustawy – Kodeks cywilny, która do Kodeksu cywilnego dodała nową podstawę prawną dla dochodzenia roszczeń przez bliskich ciężko p [...]

więcej

04.08.2021

PIDiPO przekazała stanowisko w przedmiocie uchwały Senatu RP do Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach...

W dniu dzisiejszym nasza organizacja przekazała do sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach stanowisko w przedmiocie uchwały Senatu RP z dnia 23 lipca 2021 r. w sprawie usta [...]

więcej

20.07.2021

PIDiPO przekazała do Senatu RP uwagi do stanowiska PIU oraz do poprawek zgłoszonych przez Komisje...

Polska Izba Doradców i Pośredników Odszkodowawczych skierowała do Komisji Ustawodawczej oraz Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji stanowisko w przedmiocie uwag do ustawy o zmianie us [...]

więcej

Baza wiedzy Przystąp do Izby

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim zasądził zwrot kosztów doradcy

Jak donosi dziennik Rzeczpospolita w wydaniu z dnia 31.05.2012 r. (str. C2) student prawa rozpoczynający działalność gospodarczą w branży doradztwa prawnego wyrokiem sądu okręgowego uzyskał dla swojego mocodawcy – będącego jego ojcem – zwrot kosztów swojej usługi jako pełnomocnika w postępowaniu likwidacyjnym. Relacjonując ten proces Rzeczpospolita podkreśla, że poszkodowany ma prawo pokryć z polisy OC koszty pełnomocnika który nie musi być adwokatem czy radcą, a wyrok w tej sprawie zapadł jeszcze przed precedensową uchwałą Sądu Najwyższego z 13 marca 2012 r. (sygn. III CZP 75/11).

Tomasz Młynarski z Biura Rzecznika Ubezpieczonych odnosząc się do wspomnianej uchwały wskazuje, że przez osoby posiadające osoby odpowiednie kwalifikacje należy rozumieć występujące w ramach działalności zawodowej w charakterze pełnomocnika w postępowaniach likwidacyjnych, zaś w ocenie Bartłomieja Krupy, prezesa Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych, z uzasadnienia uchwały SN wynika, że zwrot kosztów pełnomocnika przysługuje przede wszystkim w sprawach transgranicznych – do tej pory takie wydatki pokrywano w zasadzie tylko poszkodowanym z Niemiec oraz gdy chodzi o szkody osobowe. Aleksander Daszewski, radca prawny, koordynator  w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych wyraża pogląd, że  w pewnych sytuacjach zasadne będzie roszczenie o zwrot kosztów biegłych czy kancelarii odszkodowawczych tak jak adwokatów czy radców prawnych.

canadian pharmacy Dipyridamole

Uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego w sprawie kosztów pełnomocnika

Sąd Najwyższy opublikował uzasadnienie uchwały III CZP 75/11 z dnia 13 marca 2012 r., zgodnie z którą uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Dz.U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.).

Poniżej przedstawiamy komentarz Rzecznika Ubezpieczonych, z którego inicjatywy została podjęta uchwała. Komentarz Prezesa PIDiPO Bartłomieja Krupa dla Dziennika Ubezpieczeniowego jest dostępny w dziale Publikacje.

W dniu 25 maja 2012 r. do Biura Rzecznika Ubezpieczonych zostało doręczone uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2012 r. w sprawie o sygn. III CZP 75/11. Podjęta na wniosek Rzecznika Ubezpieczonych uchwała miała na celu rozstrzygnięcie istniejących w orzecznictwie sądów rozbieżności co do wykładni prawa w odniesieniu do roszczeń o zwrot wydatków poniesionych przez poszkodowanego na pełnomocnika zastępującego go w postępowaniu likwidacyjnym, dochodzonych z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Dla przypomnienia, uchwała ta brzmi następująco: „Uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych (art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, Dz. U. Nr 124, poz. 1152 ze zm.)”.

Rzecznik Ubezpieczonych z zadowoleniem przyjął treść uchwały, którą należy traktować jako przełamanie dotychczasowej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego, bowiem w wydanych w przeszłości orzeczeniach (z dnia 11 czerwca 2001 r., sygn. V CKN 266/00, 20 lutego 2002 r., sygn. V CKN 908/00 oraz 7 sierpnia 2003 r., sygn. IV CKN 387/01) negował on w ogóle możliwość kompensacji z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych poniesionych w toku postępowania likwidacyjnego wydatków na pełnomocnika. Takiej jednomyślności nie było natomiast w orzecznictwie sądów powszechnych z ostatnich lat, stąd zasadnym stało się wystąpienie przez Rzecznika z wnioskiem o podjęcie uchwały rozstrzygającej przedmiotowe zagadnienie prawne.

Sąd Najwyższy zajął w uchwale stanowisko, iż poniesiony na etapie przedsądowym koszt ustanowienia pełnomocnika może zostać uznany za szkodę majątkową, co było do tej pory kwestionowane. Uchwała te wpisuje się w linię orzecznictwa, wedle której szkodę majątkową stanowią nie tylko niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy pojazdu (uchwała z dnia 13 czerwca 2003 r., sygn. III CZP 32/03), ale również obiektywnie uzasadnione i konieczne w okolicznościach sprawy koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego (uchwała z dnia 18 maja 2004 r., sygn. III CZP 24/04) czy też celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego przez osobę nieprowadzącą działalności gospodarczej (uchwała z dnia 17 listopada 2011 r., sygn. III CZP 5/11).

Sąd Najwyższy przesądził ponadto, że możliwość objęcia przez ubezpieczyciela kosztów poniesionych na ustanowienie pełnomocnika – wbrew odmiennym zapatrywaniom wyrażanym w judykaturze i doktrynie – nie została wyłączona przez przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Zgodnie bowiem z art. 36 ust. 1 ustawy odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, co świadczy o przyjęciu zasady pełnego odszkodowania w każdym przypadku, niezależnie od tego czy chodzi o bezpośrednie czy pośrednie skutki zdarzenia szkodzącego. Przepis art. 15 ust. 2 nie zawęża zaś odpowiedzialności ubezpieczyciela wobec poszkodowanego, lecz rozszerza ją na określone koszty poniesione przez ubezpieczającego za zgodą ubezpieczyciela.

Podjęta przez Sąd Najwyższy uchwała uzależnia natomiast uznanie tych kosztów jako szkody majątkowej, podlegającej naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, od łącznego zaistnienia dwóch przesłanek: koszty pomocy prawnej poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym były w okolicznościach konkretnej sprawy uzasadnione i konieczne, zaś pomoc ta była świadczona przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe.

Sąd Najwyższy wskazał przede wszystkim na konieczność każdorazowego zbadania okoliczności danej sprawy oraz adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem szkodzącym a poniesionym wydatkiem. Jak podkreślił Sąd, „samo dążenie do wygody i ujęcia obowiązków poszkodowanemu nie uzasadnia takiego związku, gdyż niedogodność stanowi dolegliwość o charakterze niemajątkowym, niepodlegającą reżimowi odszkodowawczemu. W normalnym związku pozostaje natomiast sięgnięcie po pomoc prawną w okolicznościach, w których stan zdrowia, kwalifikacje osobiste lub sytuacja życiowa poszkodowanego usprawiedliwiają stanowisko o niezbędności takiej pomocy w celu sprawnego, efektywnego i ekonomicznie opłacalnego przebiegu postępowania likwidacyjnego”.

Sąd Najwyższy zaznaczył ponadto, że ocena czy udział w likwidacji profesjonalnego pełnomocnika był konieczny zależy od wielu okoliczności, przede wszystkim od rodzaju i zakresu szkód, które wynikają z wypadku komunikacyjnego. Inny jest bowiem stopień komplikacji związanych z gromadzeniem dowodów, gdy doszło jedynie do uszkodzenia pojazdu, inny zaś, gdy wypadek spowodował szkody na osobie a nawet śmierć. Kwestie związane z naprawą powypadkową pojazdu są dla przeciętnego właściciela pojazdu bardziej czytelne, „chociaż i w tym wypadku powstają liczne spory i wątpliwości”, natomiast już  rozmiar zadośćuczynienia nie poddaje się ścisłym wyliczeniom. W naszej ocenie uprawniona wydaje się więc taka interpretacja stanowiska Sądu Najwyższego, wedle której w odniesieniu do szkód osobowych (zwłaszcza tych poważniejszych) uznanie skorzystania z pełnomocnika za konieczne będzie raczej regułą, gdy tymczasem w przypadku szkód na mieniu na ogół potrzeba taka nie będzie miała miejsca, chyba że powstanie spór co do odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wysokości odszkodowania. Uchwała, co równie istotne, wskazuje także na przypadki, gdy osobiste uczestnictwo poszkodowanego w postępowaniu likwidacyjnym byłoby bardziej kosztowne (np. ze względu na utratę zarobków) niż powierzenie tych czynności profesjonaliście.

Sąd Najwyższy podkreślił ponadto, że wysokość kosztów pomocy powinna mieścić się w granicach wyznaczonych uzasadnionym nakładem pracy i odpowiadać stosownemu do tego nakładu wynagrodzeniu. Nie wyjaśnił natomiast co należy rozumieć pod pojęciem „niezbędne kwalifikacje zawodowe”, jakimi w świetle uchwały powinien dysponować pełnomocnik poszkodowanego. W uzasadnieniu mowa jest jednakże o pełnomocniku „profesjonalnym”, co jak się zdaje wskazuje na osoby prowadzące działalność gospodarczą, obejmującą właśnie lub między innymi występowanie w charakterze pełnomocnika w postępowaniach likwidacyjnych prowadzonych przez zakłady ubezpieczeń. Byliby to więc nie tylko adwokaci i radcowie prawni (a w uzasadnionych przypadkach doradcy podatkowi itd.), ale także osoby oferujące usługi w zakresie doradztwa prawnego w oparciu o zasadę swobody działalności gospodarczej (np. doradcy i kancelarie odszkodowawcze).

Świadoma, jak się zdaje, rezygnacja przez Sąd Najwyższy z kazuistyki, czyli szczegółowego wyliczenia takich przypadków ustanowienia pełnomocnika, które należy uznać za „uzasadnione i konieczne”, powoduje, iż to sądy powszechne będą musiały wyznaczyć na gruncie indywidualnych postępowań dokładniejsze granice odpowiedzialności za tego typu wydatki. Absolutnie nie umniejsza to jednak doniosłego znaczenia, jakie należy przypisać podjętej uchwale. Nie tylko zmienia ona dotychczasowe stanowisko Sądu Najwyższego w przedmiocie zwrotu z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych kosztu pełnomocnika, ale też wykracza poza sam obręb tego ubezpieczenia, wchodząc na grunt podstawowych zasad odpowiedzialności cywilnej. Wskazówki określone przez Sąd Najwyższy w uchwale należy bowiem odnosić do kompensacji szkód z wszelkich ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej, tak obowiązkowych, jak i dobrowolnych. Mogą one także być odpowiednio stosowane do przypadków dochodzenia przez poszkodowanego roszczeń odszkodowawczych bezpośrednio od sprawcy szkody, niezależnie od charakteru samego czynu niedozwolonego.

Na tle omawianej uchwały wyrazić można nadzieję, iż zakłady ubezpieczeń posiadające w swojej ofercie obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych zmienią dotychczasową praktykę automatycznego, bezrefleksyjnego odmawiania zaspokojenia roszczeń obejmujących koszt profesjonalnego pełnomocnika, bez dokonania rzetelnej analizy, czy w okolicznościach konkretnej sprawy koszty te były uzasadnione i konieczne. Nie można przecież mieć wątpliwości, że jeśli poszkodowany, który korzysta na etapie postępowania likwidacyjnego z fachowej pomocy prawnej, a jest niezadowolony z wysokości przyznanego przez ubezpieczyciela odszkodowania lub zadośćuczynienia, najprawdopodobniej skieruje sprawę do sądu, co szczególnie w przypadku szkód osobowych staje się w obecnych realiach niemal regułą. Wówczas zapewne także i niezaspokojone roszczenie w zakresie wydatków poniesionych na pełnomocnika zostanie oddane pod rozstrzygnięcie sądu.

Tomasz Młynarski

główny specjalista w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych, aplikant radcowski

O kancelariach i szkodach osobowych na I Kongresie Ubezpieczeniowym

W dniach 15-16 maja 2012 r. w Warszawie odbył się I Kongres Ubezpieczeniowy. Zamykający kongres panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, Rzecznika Ubezpieczonych oraz Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych poświęcony był tematyce szkód osobowych. Podczas panelu poruszane były kluczowe kwestie związane z wysokością wypłat z tytułu zadośćuczynień, w szczególności związanych z utratą członka najbliższej rodziny. Z jednej strony reprezentująca Fundusz prezes Magdalena Barcicka wskazywała na przykłady eskalowania roszczeń, choć i rażącego zaniżania wypłat, z drugiej zaś reprezentujący PIDiPO Bartłomiej Krupa podkreślał, że wśród innych dóbr osobistych prawo do życia w pełnej rodzinie nie powinno być deprecjonowane poprzez wypłaty zbliżone do świadczeń za naruszenie prawa do prywatności celebrytów. Oczywiście nie mogło odbyć się bez pytań nawiązujących do wypłat zadośćuczynień po katastrofie smoleńskiej i ich wpływie na praktykę. Wyraźną różnicę zdań pokazało wywołane na kanwie stosowania art. 448 k.c. do wypadków ze skutkiem śmiertelnym rozumienie pojęcia konsumenta w przypadku osoby zgłaszającej roszczenia z ubezpieczenia OC. Zarówno reprezentująca Biuro Rzecznika Ubezpieczonych Małgorzata Więcko, jak i przedstawiciel PIDiPO uznali, że status ten przysługuje poszkodowanemu, zaś Magdalena Barcicka przywołując uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego wyrażała pogląd odmienny.

Ważnym wątkiem dyskusji była działalność kancelarii odszkodowawczych. Prezes Funduszu odnosząc się do ich genezy wskazała na zawiłość norm prawnych oraz niejednolitość orzecznictwa w sprawach o odszkodowanie, zaś ich reprezentant stwierdził, że przyczyn powstania kancelarii nie należy analizować w kontekście szukania winnych lecz istnienia potrzeby rynkowej. Uczestnicy panelu byli zgodni co do potrzeby nadania ram pranych działalności kancelarii, choć dyskusja o jej szczegółach wskazała, jak wielowątkowe jest to zagadnienie. W odpowiedzi na postulat ukształtowania w ustawie ceny maksymalnej dla usług odszkodowawczych prezes PIDiPO podkreślił, że wprowadzenie takiej regulacji musi uwzględniać konstytucyjny wymóg równości wobec prawa i takie ewentualne ograniczenie swobody umów powinno mieć charakter przedmiotowy, a nie podmiotowy. Cena powinna być więc kształtowana ze względu na rodzaj usługi, a nie podmiot ja świadczący, którym może być przecież również broker, adwokat czy radca prawny. Obecnie rozporządzenie reguluje zasądzane stawki wynagrodzenia tych ostatnich tyle, że minimalne, które i tak w zestawieniu z wartością przedmiotu sporu mogą w pewnych sytuacjach stanowić nawet 40 % WPS (600 zł, przy WPS wynoszącym powyżej 1500 zł). Wskazał, że regulacja powinna też cechować się szczelnością, aby nie pojawiły się „postkancelarie” działające w szarej strefie i wykorzystujące ewentualne luki. Zapewnić to mogłoby wyraźne wskazanie kto może być pełnomocnikiem w postępowaniu przed ubezpieczycielem.

Przedmiotem obrad była także uchwała Sądu Najwyższego dotycząca zwrotu kosztów pełnomocnika w przedsądowej likwidacji szkody. Prezes Funduszu wskazała, że pojawiły się pierwsze roszczenia, oceniając jednak na kanwie konkretnej sprawy ich zasadność jako wątpliwą. Bartłomiej Krupa potwierdził, że nie spodziewał się lawinowego zgłaszania roszczeń tego rodzaju, zastrzegając, że nie ich zasadność nie powinna budzić wątpliwości w przypadku odmowy wypłaty ze strony zakładu ubezpieczeń zmienionej pod wpływem argumentacji doradcy odszkodowawczego.

W podsumowaniu dyskusji prezes PIDiPO wskazał, że ścieżką usprawnienia współpracy ubezpieczycieli i doradców odszkodowawczych może być intensyfikacja wykorzystania elektronicznych kanałów komunikacji, co jest ekonomiczne, ekologiczne, ale co najważniejsze – może spowodować przyspieszenie wypłat dla najważniejszego interesariusza procesu – poszkodowanego.



Zadośćucznienia za śmierć są wyraźnie wyższe

Rzeczpospolita w wydaniu z dnia 14.05.2012 r. informuje, że Sąd Najwyższy zasądził od PZU S.A. świadczenia dla wdowy i córek po zmarłym w wypadku komunikacyjnym zadośćuczynienia, które wraz z wcześniejszymi wypłatami z tego tytułu z OC komunikacyjnego wyniosły po 230 tys. dla każdej z uprawnionych. Bartłomiej Krupa, Prezes PIDiPO w wypowiedzi dla Rzeczpospolitej podkreśla, że kwoty wypłacane przez ubezpieczycieli w drodze likwidacji szkody zaczynają się od kilku tysięcy złotych i często w sądach można walczyć o znacznie wyższe świadczenia z tytułu zadośćuczynień. Szczególną uwagę należy zwrócić na wypadki, w których poszkodowany poniósł śmierć przed 03.08.2008 r., a więc przed wejściem w życie art. 446 par. 4 k.c. Pomimo licznych orzeczeń sądowych, ubezpieczyciele gremialnie odmawiają wypłat w tych sprawach.Więcej na ten temat w naszych publikacjach

Radca Prawny Koordynator w Biurze Rzecznika Ubezpieczonych w komentarzu dla Rzeczpospolitej mówi o wyraźnej tendencji wzrostowej w zakresie wysokości zadośćuczynień wynikającą z orzecznictwa sądów, niemniej jednak wskazuje, że tendencję tę kreują m.in. kancelarie odszkodowawcze.

Gazeta ubezpieczeniowa doceniła wpływ doradców odszkodowawczych na likwidację szkód

Gazeta Ubezpieczeniowa w swoim comiesięcznym rankingu najważniejszych wydarzeń w branży ubezpieczeniowej za temat miesiąca kwietnia uznała wpływ rynku odszkodowawczego na branżę ubezpieczeniową. W uzasadnieniu wskazano, że działalność kancelarii odszkodowawczych przyczyniła się do wzrostu zasądzanych świadczeń i doprowadziła do wzrostu świadomości prawnej w społeczeństwie. Nie pominięto też przypomnienia, że na tym rynku zdarzają się również zjawiska niepożądane. Polska Izba Doradców i Pośredników Odszkodowawczych jest wdzięczna za te słowa uznania dla branży, którą reprezentuje i zapewnia, że będzie podejmować starania w kierunku jej dalszego zrównoważonego rozwoju i poprawy jakości świadczonych usług.

Publikacje

07.08.2018

Na początku był chaos…, ...

Dziesięciolecie funkcjonowania instytucji zadośćuczynienia z § 4 art. 446 k.c. przypadło n [...]

więcej

11.12.2017

To dopiero początek…, Ba...

To dopiero początek… Ostatnio na rynku ubezpieczeniowym sporo się dzieje. Oczywiście n [...]

więcej

09.01.2017

Kto może najwięcej zapłacić za...

Podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych są niedogodnością dla każdego, kto odczuł je jako [...]

więcej

Studium przypadków

Wypłata odszkodowania po śmierci dl...

Kilka lat temu w jednej z małopolskich miejscowości doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Kierująca samochodem osobowym marki VW Golf doprowadziła do zderzenia z ...

Więcej

Orzecznictwo

Uchwała Sądu Najwyższego – Izba Cyw...

W razie zderzenia się dwóch pojazdów mechanicznych przyczynienie się posiadacza pojazdu przewożącego osobę dla niego obcą do powstania doznanej przez nią szkody nie ...

Więcej

Akty prawne

Ubezpieczenie społeczne

USTAWA z dnia 30 października 2002 r. o [...]

Zmiana ustawy kodeks cywilny

USTAWA z dnia 16 lutego 2007 r. o zmiani [...]

Kodeks wykroczeń

USTAWA z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wy [...]


Przejdz na górę strony