02.02.2018

Portal rp.pl o szkodach w mieniu...

Na portalu rp.pl w publikacji Agaty Łukaszewicz z dnia 01.02.2018 r. zatytułowanej „Odszkodowania dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych” można przeczytać o najnowszym raporcie Instytutu [...]

więcej

22.11.2017

„Rzeczpospolita” o zadośćuczynieniach za śmierć...

W dzisiejszym wydaniu dziennika „Rzeczpospolita” nr 271 (10909) w publikacji Mateusza Rzemka zatytułowanej „Rekompensata za śmierć z urzędowej tabeli” można przeczytać o raporcie Komisji Nadzoru [...]

więcej

18.10.2017

Rzecznik Finansowy publikuje raport w sprawie likwidacji szkód...

Rzecznik Finansowy po raz kolejny opublikował raport dotyczący praktyki likwidacji szkód w pojazdach. Dokument jest obszerny i został podzielony na kilka obszarów tematycznych obejmujących zagadn [...]

więcej

Baza wiedzy Przystąp do Izby

Tragiczna śmierć syna w wypadku drogowym

W 2010 r. na jednej z ulic Rzeszowa miał miejsce wypadek z udziałem pieszego. Kierujący samochodem osobowym marki Volvo potrącił pieszego, Marcina Z.*, który na skutek doznanych obrażeń zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kierowca został uznany za sprawcę zdarzenia i skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Po śmierci poszkodowanego roszczeń odszkodowawczych dochodzili rodzice, Państwo Alicja i Robert Z. Małżeństwo przeżyło głębokie załamanie na wieść o śmierci syna. Marcin Z. w dacie wypadku miał 51 lat. Był kawalerem, od dziecka mieszkał wspólnie z rodzicami Alicją (77 lat) i Robertem (80 lat). Syn pomagał rodzicom w utrzymaniu mieszkania oraz w czynnościach związanych z jego prowadzeniem. Codziennie wyręczał ich w pracach domowych, których ze względu na wiek i stan zdrowia nie mogli wykonywać samodzielnie. Zmarły stanowił ogromne wsparcie dla rodziny. Był człowiekiem pracowitym i uczynnym. Służył pomocą w każdej chwili zarówno rodzicom, jak i choremu na serce bratu. Po śmierci poszkodowanego jego rodzice zostali zupełnie sami, pozbawieni codziennej pomocy, jakiej udzielał im syn.

Uprawnieni początkowo byli sceptycznie nastawieni na uzyskanie z tytułu śmierci syna jakichkolwiek pieniędzy. Jednak po rozmowie z przedstawicielem COP Codex, który szczegółowo wyjaśnił im całą procedurę postępowania odszkodowawczego, udzielili Kancelarii stosownych pełnomocnictw do ich reprezentowania zarówno na etapie przedsądowym, jak i w ewentualnym postępowaniu sądowym.

Po zgłoszeniu szkody do ubezpieczyciela sprawcy przedmiotowego zdarzenia, na rzecz rodziców poszkodowanego zostało przyznane po 12 tys. zł tytułem zadośćuczynienia oraz blisko 10 tys. zł zwrotu kosztów pogrzebu.

W odpowiedzi na stanowisko ubezpieczyciela, pełnomocnik podjął się dochodzenia dalszych roszczeń przed sądem, kierując w imieniu swoich mocodawców pozew na blisko 380 tys. zł. Konsekwencją działań Kancelarii Codex było uzyskanie na rzecz uprawnionych łącznie po 138 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania.

*wszystkie imiona zostały zmienione

Publikacje

11.12.2017

To dopiero początek…, Ba...

To dopiero początek… Ostatnio na rynku ubezpieczeniowym sporo się dzieje. Oczywiście n [...]

więcej

09.01.2017

Kto może najwięcej zapłacić za...

Podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych są niedogodnością dla każdego, kto odczuł je jako [...]

więcej

26.10.2016

SN: nie tylko śmierć narusza w...

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 sierpnia 2016 roku (sygn. akt II CSK 719/15) w sprawie dot [...]

więcej

Studium przypadków

65-krotnie większe odszkodowanie ni...

Kwoty związane z likwidacją szkód w pojazdach nie zawsze są satysfakcjonujące. Tak było w przypadku zdarzenia, podczas którego sprawca wyjeżdżając ze swojej posesji ...

Więcej

Orzecznictwo

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z d...

Porównywanie zadośćuczynienia do średniego wynagrodzenia może niewątpliwie stanowić pewne pomocnicze kryterium oceny wysokości zadośćuczynienia, nie może ono jednak ...

Więcej

Akty prawne

Świadczenia pieniężne

USTAWA z dnia 25 czerwca 1999 r. o świad [...]

Ubezpieczenia obowiązkowe

USTAWA z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpiec [...]

Wychowanie w trzeźwości

USTAWA z dnia 26 października 1982 r. o [...]


Przejdz na górę strony