17.08.2017

„DGP” o kosztach prywatnego leczenia...

W „Dzienniku Gazecie Prawnej” (wydanie z dnia 14.08.2017 r.) w publikacji Małgorzaty Kwiatkowskiej zatytułowanej „Towarzystwa na bakier z odszkodowaniami za prywatne leczenie” można przeczytać o [...]

więcej

20.06.2017

SN: ubezpieczyciel odpowiada za szkody wyrządzone przez psa rolnika...

W dniu dzisiejszym odbyło się posiedzenie Sądu Najwyższego w przedmiocie wniosku Rzecznika Finansowego dotyczącego pokrywania z ubezpieczenia OC posiadaczy gospodarstw rolnych szkód wyrządzonych [...]

więcej

27.05.2017

„DGP” o regulacji kancelarii odszkodowawczych...

W „Dzienniku Gazecie Prawnej” (wydanie z dnia 25.05.2017 r.) w publikacji Małgorzaty Kwiatkowskiej zatytułowanej „Biznes brany w ryzy” można przeczytać o inicjatywie Ministerstwa Finansów w zakre [...]

więcej

Baza wiedzy Przystąp do Izby

Tragiczna śmierć syna w wypadku drogowym

W 2010 r. na jednej z ulic Rzeszowa miał miejsce wypadek z udziałem pieszego. Kierujący samochodem osobowym marki Volvo potrącił pieszego, Marcina Z.*, który na skutek doznanych obrażeń zmarł po przewiezieniu do szpitala. Kierowca został uznany za sprawcę zdarzenia i skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Po śmierci poszkodowanego roszczeń odszkodowawczych dochodzili rodzice, Państwo Alicja i Robert Z. Małżeństwo przeżyło głębokie załamanie na wieść o śmierci syna. Marcin Z. w dacie wypadku miał 51 lat. Był kawalerem, od dziecka mieszkał wspólnie z rodzicami Alicją (77 lat) i Robertem (80 lat). Syn pomagał rodzicom w utrzymaniu mieszkania oraz w czynnościach związanych z jego prowadzeniem. Codziennie wyręczał ich w pracach domowych, których ze względu na wiek i stan zdrowia nie mogli wykonywać samodzielnie. Zmarły stanowił ogromne wsparcie dla rodziny. Był człowiekiem pracowitym i uczynnym. Służył pomocą w każdej chwili zarówno rodzicom, jak i choremu na serce bratu. Po śmierci poszkodowanego jego rodzice zostali zupełnie sami, pozbawieni codziennej pomocy, jakiej udzielał im syn.

Uprawnieni początkowo byli sceptycznie nastawieni na uzyskanie z tytułu śmierci syna jakichkolwiek pieniędzy. Jednak po rozmowie z przedstawicielem COP Codex, który szczegółowo wyjaśnił im całą procedurę postępowania odszkodowawczego, udzielili Kancelarii stosownych pełnomocnictw do ich reprezentowania zarówno na etapie przedsądowym, jak i w ewentualnym postępowaniu sądowym.

Po zgłoszeniu szkody do ubezpieczyciela sprawcy przedmiotowego zdarzenia, na rzecz rodziców poszkodowanego zostało przyznane po 12 tys. zł tytułem zadośćuczynienia oraz blisko 10 tys. zł zwrotu kosztów pogrzebu.

W odpowiedzi na stanowisko ubezpieczyciela, pełnomocnik podjął się dochodzenia dalszych roszczeń przed sądem, kierując w imieniu swoich mocodawców pozew na blisko 380 tys. zł. Konsekwencją działań Kancelarii Codex było uzyskanie na rzecz uprawnionych łącznie po 138 tys. zł tytułem zadośćuczynienia i odszkodowania.

*wszystkie imiona zostały zmienione

Publikacje

09.01.2017

Kto może najwięcej zapłacić za...

Podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych są niedogodnością dla każdego, kto odczuł je jako [...]

więcej

26.10.2016

SN: nie tylko śmierć narusza w...

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 sierpnia 2016 roku (sygn. akt II CSK 719/15) w sprawie dot [...]

więcej

01.08.2016

Kto i po co?, Bartłomiej Krupa...

Kancelarie odszkodowawcze w historii swojego rozkwitu na przestrzeni ostatnich 10 lat były [...]

więcej

Studium przypadków

DRB uzyskało dla Klienta 200 000 zł...

Prace przeładunkowe z pewnością należą do czynności, w których stosunkowo często zdarzają się wypadki przy pracy. Ze względu na specyfikę prac zdarza się, że są one ...

Więcej

Orzecznictwo

Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywil...

O tym, że wypadek nastąpił wyłącznie z winy poszkodowanego nie można mówić dopóty, dopóki się nie ustali, że kierowca samochodu uczynił wszystko, co stosownie do kon ...

Więcej

Akty prawne

Kodeks cywilny

USTAWA z dnia 23 kwietnia 1964 r. kodeks [...]

Kodeks postępowania cywilnego

USTAWA z dnia 17 listopada 1964 r. KODEK [...]

Kodeks karny

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks k [...]


Przejdz na górę strony