10.08.2018

Stanowisko PIDiPO w przedmiocie wypowiedzi Prezesa PIU o regulacji kancelarii odszkodowawczych...

Prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, Pan Jan Grzegorz Prądzyński, w programie „Wywiad gospodarczy” w internetowej telewizji wpolsce.pl w dniu 01.08.2018 r. odniósł się m.in. do kwestii regulacji bra [...]

więcej

17.07.2018

PIDiPO zajmuje stanowisko w przedmiocie projektu ustawy dotyczącego usług odszkodowawczych...

W związku z zaplanowanym na dzień 23 lipca 2018 r. wspólnym posiedzeniem Komisji Budżetu i Finansów Publicznych oraz Komisji Ustawodawczej, na którym odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustaw [...]

więcej

02.07.2018

„Rzeczpospolita” o projekcie ustawy dotyczącej usług odszkodowawczych...

W dzisiejszym wydaniu dziennika „Rzeczpospolita” nr 151 (11091) w publikacji Anny Krzyżanowskiej zatytułowanej „Branża odszkodowawcza pod lupą senatorów” ponownie można przeczytać o inicjatywie s [...]

więcej

Baza wiedzy Przystąp do Izby

Odszkodowanie za wypadek na nartach

Jazda na nartach, tak jak inne sporty, niesie ze sobą pewne ryzyko. Nie wiąże się ono jedynie z tym, że aby jeździć bezpiecznie, należy dobrze opanować technikę i wiedzieć, jak zachować się na stoku. Niekiedy spore zagęszczenie na trasie utrudnia bezpieczne poruszanie się po nim nawet doświadczonym narciarzom. Nieuwaga i brak umiejętności innych zjeżdżających są niekiedy przyczynami tragicznych w skutkach wypadków – mogą oni wjechać w osoby, które starają się zachować wszystkie zasady bezpieczeństwa i uważnie obserwują trasę przed sobą.

Zderzenie narciarek

Tak właśnie stało się w przypadku pani Iwony, klientki VOTUM S.A. Podczas pobytu we Włoszech pani Iwona korzystała z różnorodności stoków i pięknej pogody, a jako doświadczona narciarka zachowywała ostrożność, zwłaszcza wobec osób, które radziły sobie gorzej. Mimo to nie uniknęła nieszczęśliwego wypadku – wjechała w nią inna narciarka, pani Anna, co ciekawe – również Polka. Konsekwencje zderzenia były poważne – pani Iwona doznała złamania krawędzi trzonu kręgu L5, co nie tylko uniemożliwiło dalsze cieszenie się wyjazdem, ale także znacząco wpłynęło na ogólny stan jej zdrowia i  przysporzyło wiele cierpień. Sprawczyni zdarzenia była w chwili wypadku objęta ważnym ubezpieczeniem OC w życiu prywatnym, sprecyzowanie roszczeń i zgłoszenie ich do zakładu ubezpieczeń nie nastręczało zatem kłopotów. Dla poszkodowanej sytuacja taka z pewnością była korzystna – dochodzenie świadczeń bezpośrednio od sprawcy byłoby z pewnością o wiele trudniejsze.

Odszkodowanie za wypadek na stoku – walka z ubezpieczycielem

Początkowo ubezpieczyciel przyznał pani Iwonie 12 000 zł tytułem odszkodowania, dokonał zwrotu kosztów opieki oraz zwrócił koszty leczenia, jakie poniosła w związku z wypadkiem. VOTUM S.A. dokonała jednak szczegółowej analizy decyzji zakładu ubezpieczeń i porównała ją z dokumentacją, którą otrzymał ubezpieczyciel. Zwróciła uwagę na to, że nie uwzględnił on wszystkich świadczeń, które w oczywisty sposób należały się poszkodowanej. VOTUM S.A. wykazała, że zakład ubezpieczeń zaniżył kwotę zadośćuczynienia, a także nie przyznał zwrotu kosztów poniesionych w związku z dojazdami do placówek medycznych.
Ubezpieczyciel nie uwzględnił też faktu, że pani Iwona wskutek uszkodzenia kręgosłupa straciła czasowo możliwość wykonywania zawodu, czyli zarobkowania jako trener personalny. VOTUM S.A. wykazała to w kolejnym wniosku i zażądała dla poszkodowanej także rekompensaty za poniesione straty – łącznie zawnioskowano o 17 000 zł. Zakład ubezpieczeń zakwestionował jednak utratę możliwości zarobkowania przez panią Iwonę i nie zgodził się wypłacić go w takiej wysokości, o jaką wnioskowała VOTUM S.A. Ubezpieczyciel mnożył wymagania, jakie należałoby spełnić, by otrzymać świadczenia z tego tytułu. Wszystkie jednak w ocenie ekspertów VOTUM były całkowicie nieuzasadnione.

Wobec braku chęci do wypełniania obowiązków ze strony ubezpieczyciela pełnomocnik zrewidował roszczenia i zażądał na rzecz klientki 22 000 zł.  Pełnomocnik ponownie wskazał argumenty uzasadniające przyznanie poszkodowanej świadczenia wyższego niż uwzględnione dotychczas. Tym razem ubezpieczyciel uznał racje VOTUM S.A. i ustalił ogólną kwotę świadczeń na 30 000 zł.

Trzykrotność początkowej kwoty

Specjaliści z VOTUM S.A. uzyskali dla poszkodowanej kwotę niemal trzykrotnie wyższą, niż tę, którą zaproponował na początku ubezpieczyciel. Walka o godne świadczenia dla pani Iwony była długa, a ubezpieczyciel mimo rzeczowych argumentów nie chciał uznać roszczeń. Specjaliści Votum doprowadzili jednak do tego, że szkody, jakich doznała pani Iwona, zostały zrekompensowane, zaś ona sama mogła skupić się na dochodzeniu do zdrowia i pełnej sprawności fizycznej.

źródło: www.votum-sa.pl

Publikacje

07.08.2018

Na początku był chaos…, ...

Dziesięciolecie funkcjonowania instytucji zadośćuczynienia z § 4 art. 446 k.c. przypadło n [...]

więcej

11.12.2017

To dopiero początek…, Ba...

To dopiero początek… Ostatnio na rynku ubezpieczeniowym sporo się dzieje. Oczywiście n [...]

więcej

09.01.2017

Kto może najwięcej zapłacić za...

Podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych są niedogodnością dla każdego, kto odczuł je jako [...]

więcej

Studium przypadków

Odszkodowanie dla rowerowego marato...

Pan Jerzy* jest zapalonym kolarzem. Jego aktywność nie ogranicza się jedynie do weekendowych wycieczek rowerowych po okolicy – pan Jerzy zaangażował się tę dziedzinę ...

Więcej

Orzecznictwo

Uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 13 mar...

Uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym p ...

Więcej

Akty prawne

Kodeks postępowania karnego

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks p [...]

Wychowanie w trzeźwości

USTAWA z dnia 26 października 1982 r. o [...]

Ubezpieczenia obowiązkowe

USTAWA z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpiec [...]


Przejdz na górę strony