20.06.2017

SN: ubezpieczyciel odpowiada za szkody wyrządzone przez psa rolnika...

W dniu dzisiejszym odbyło się posiedzenie Sądu Najwyższego w przedmiocie wniosku Rzecznika Finansowego dotyczącego pokrywania z ubezpieczenia OC posiadaczy gospodarstw rolnych szkód wyrządzonych [...]

więcej

27.05.2017

„DGP” o regulacji kancelarii odszkodowawczych...

W „Dzienniku Gazecie Prawnej” (wydanie z dnia 25.05.2017 r.) w publikacji Małgorzaty Kwiatkowskiej zatytułowanej „Biznes brany w ryzy” można przeczytać o inicjatywie Ministerstwa Finansów w zakre [...]

więcej

18.05.2017

Prezes PIDiPO kieruje List Otwarty do Przewodniczącego Komisji Budżetu i Finansów Publicznych Senatu RP...

Prezes Polskiej Izby Doradców i Pośredników Odszkodowawczych skierował List Otwarty do Przewodniczącego Komisji Budżetu i Finansów  Publicznych Senatu RP, Pana Grzegorza Biereckiego, odnosząc się [...]

więcej

Baza wiedzy Przystąp do Izby

SN: nie tylko śmierć narusza więzi rodzinne, Bartłomiej Krupa, „Dziennik Ubezpieczeniowy” z dnia 26.10.2016 r.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 sierpnia 2016 roku (sygn. akt II CSK 719/15) w sprawie dotyczącej zdarzenia medycznego przedstawił pogląd prawny, który można uznać za zapowiedź upowszechniania praktyki przyznawania zadośćuczynienia dla najbliższych członków rodziny osób najpoważniej poszkodowanych.

Od kilku lat w licznych roszczeniach kierowanych do ubezpieczycieli kancelarie odszkodowawcze wskazują, że nie tylko śmierć, ale również innego rodzaju naruszenie więzi między najbliższymi członkami rodziny powinno uzasadniać przyznanie rekompensaty w formie zadośćuczynienie na podstawie art. 448 k.c. W tej materii ubezpieczyciele wykazują się żelazną konsekwencją oderwaną od oceny faktycznej dramatów, jakich dotyczą takie roszczenia. Stanowiska zobowiązanych opierają się w dominującej mierze na zarzutach o charakterze prawnym. Należy do nich przyjęcie, że nie można nadmiernie rozszerzać katalogu dóbr osobistych, czy wskazanie, że ochrona prawna przysługuje jedynie osobom bezpośrednio poszkodowanym, a więc uczestniczącym w wypadku.

W przywołanym wyroku Sąd Najwyższy jednoznacznie odniósł się do zagadnień będących do tej pory orężem przeciwników tego rodzaju roszczeń, powołując się tak na normy prawa cywilnego, jak i europejskiego oraz konstytucyjnego. Sąd wskazał, że nie każda niedogodność czy krzywda związana z naruszeniem więzi rodzinnych może być kwalifikowana jako naruszenie dóbr osobistych, a dotyczy to jedynie silnych i trwałych więzi emocjonalnych, jak z reguły choćby więź między rodzicami a dziećmi.

Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw aby dokonywać rozróżnienia między zerwaniem więzi rodzinnej wskutek śmierci, a niemożnością jej nawiązania z uwagi na poważny uszczerbek na zdrowiu, uznając, że w każdym z tych przypadków dochodzi do naruszenia dobra osobistego, tyle że z różną intensywnością. W orzeczeniu znaleźć można również podkreślenie wagi ochrony życia rodzinnego w naszym systemie prawnym, jak również uznanie braku podstaw dla twierdzenia, że osoby „pośrednio poszkodowane” nie korzystają z takiej samej ochrany prawnej jak osoby „bezpośrednio poszkodowane”, co stałoby w sprzeczności tak z konstytucyjna zasadą równości, jak i konstrukcją adekwatnego związku przyczynowego.

Bazując na obserwacji praktyki ubezpieczycieli na tle zasądzania zadośćuczynień na podstawie art. 448 k.c. dla osób które utraciły bliskich przed 3 sierpnia 2008 roku można założyć, że ten precedensowy wyrok to ważny krok, ale to jednocześnie jeszcze zbyt mało aby wpłynąć na praktykę likwidacyjną zakładów ubezpieczeń. Przy analogicznym zagadnieniu związanym ze śmiercią osoby bliskiej Sąd Najwyższy kilkukrotnie powtarzał swoje stanowisko, co nie przeszkadzało ubezpieczycielom dokonywać własnej, odmiennej wykładni prawa. Bez względu na przedstawiane argumenty prawne, nie ma wątpliwości, że rynek ubezpieczeniowy, który jeszcze nie poradził sobie ze starymi szkodami, stawi nowej praktyce zdecydowany opór. W najbliższym czasie można więc się spodziewać stale rosnącej liczby sporów sądowych, z których cześć zapewne zakończy się w Sadzie Najwyższym. Ubezpieczyciele powinni zakładać, że podobnie jak wcześniej, będzie on konsekwentny w swoich poglądach, co daje perspektywę na należne zadośćuczynienia kolejnej grupie osób, których rodziny zostały najciężej dotknięte skutkami wypadków. PIDiPO będzie monitorowała kolejne wyroki i sygnalizowała tak Rzecznikowi Finansowemu, jak i KNF rozbieżności pomiędzy praktyką ubezpieczycieli a poglądami judykatury.

Publikacje

09.01.2017

Kto może najwięcej zapłacić za...

Podwyżki cen ubezpieczeń komunikacyjnych są niedogodnością dla każdego, kto odczuł je jako [...]

więcej

26.10.2016

SN: nie tylko śmierć narusza w...

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 sierpnia 2016 roku (sygn. akt II CSK 719/15) w sprawie dot [...]

więcej

01.08.2016

Kto i po co?, Bartłomiej Krupa...

Kancelarie odszkodowawcze w historii swojego rozkwitu na przestrzeni ostatnich 10 lat były [...]

więcej

Studium przypadków

Kompleksowa pomoc...

28-letni mężczyzna, początkujący przedsiębiorca, w dniu 4 lutego 2008 r. jechał samochodem  jako pasażer. Kierowca z którym jechał nie dostosował prędkości do warunk ...

Więcej

Orzecznictwo

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 19...

Szczególny charakter świadczenia, jakim jest przewidziane w art. 445 § 1 kc zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę, nie pozwala stosować do niego w sposób mec ...

Więcej

Akty prawne

Nadzór ubezpieczeniowy i Rzecznik Ubezpieczonych

USTAWA z dnia 22 maja 2003 r. o nadzorze [...]

Ubezpieczenie społeczne

USTAWA z dnia 30 października 2002 r. o [...]

Zmiana ustawy kodeks cywilny

USTAWA z dnia 16 lutego 2007 r. o zmiani [...]


Przejdz na górę strony